Ruszyło go sumienie ?
Do policyjnego aresztu trafił wczoraj 30-letni krasnostawianin. Mężczyzna najpierw włamał się do domu, a potem sam zgłosił się na policję. Jak twierdził podczas włamania pozostawił ślady po których i tak z pewnością zostałby zidentyfikowany przez policjantów. Jeżeli opowieść 30-latka potwierdzi się będzie to pierwszy przypadek samooskarżenia, odnotowany przez krasnostawską policję.
Dodano: 15.10.2009